Najpierw rozumiemy biznes, potem klikamy
Zaczynamy od rozmowy: skąd biorą się Twoi klienci, co dziś działa, a co boli. Dopiero potem proponujemy konkretne rozwiązania – czasem mniejsze niż się spodziewasz, ale za to faktycznie potrzebne.
O nas
Webs Butler to kameralna agencja z Leszna, która łączy projektowanie stron, szybki hosting i automatyzacje. Nie obiecujemy cudów – za to dokładnie tłumaczymy, co zrobimy, po co i jaki efekt możesz realnie dostać.
Z frustracji stronami, które są ładne na papierze, a w praktyce wolne, skomplikowane i bez realnego wsparcia po wdrożeniu.
Zanim powstało Webs Butler, przez lata uczyłem dorosłych angielskiego – menedżerów, właścicieli firm, specjalistów. Na zajęciach często słyszałem te same historie: „Mamy stronę, ale nikt jej nie rozwija”, „Nie wiemy, co dokładnie robi nasza agencja”, „Boimy się ruszać cokolwiek na WordPressie”.
Równolegle tworzyłem pierwsze strony i sklepy – najpierw dla znajomych, później dla lokalnych firm. Zobaczyłem, że największy problem nie leży w samym WordPressie, tylko w braku tłumaczenia, co i dlaczego jest robione.
Nazwa nie jest przypadkowa. Butler to ktoś, kto ogarnia rzeczy w tle: pilnuje detali, reaguje zanim coś się rozsypie i nie znika po oddaniu kluczy. Tak chcę, żeby działało Webs Butler – jako rozszerzenie Twojego zespołu, nie kolejny dostawca „ładnej strony”.
Dlatego pracujemy na sprawdzonym stosie: WordPress, Elementor/Breakdance, WooCommerce, Cloudflare, Synology, Brevo, Supabase. Dobieramy tylko te narzędzia, które mają sens biznesowy – resztę odkładamy na bok.
Trzy proste zasady, które prowadzą każdy projekt – od pierwszej rozmowy po opiekę po wdrożeniu.
Zaczynamy od rozmowy: skąd biorą się Twoi klienci, co dziś działa, a co boli. Dopiero potem proponujemy konkretne rozwiązania – czasem mniejsze niż się spodziewasz, ale za to faktycznie potrzebne.
Im mniej skomplikowana strona, tym łatwiej ją utrzymać. Stawiamy na lekki front-end, sensowną strukturę, porządek w wtyczkach i cache. Dzięki temu sklep wstaje szybko, a aktualizacje nie są rosyjską ruletką.
Po starcie możesz zostać z nami na stałej opiece: aktualizacje, monitoring, szybki support na Slacku / mailu i drobne poprawki w pakiecie. Dla wielu klientów jesteśmy pierwszym numerem, gdy „coś w internecie nie działa”.
Najlepiej współpracuje nam się z właścicielami firm i marketerami, którzy chcą mieć porządek w cyfrowej części biznesu – bez konieczności wchodzenia w każdy techniczny detal.
Fragmenty realnych opinii, które przewijają się najczęściej w rozmowach.
„Daniel uporządkował nam stronę, hosting i maile tak, że wreszcie wiemy, kto za co odpowiada. Mamy jedną osobę kontaktową zamiast pięciu.”
„Zamiast namawiać na wielki projekt, zaczęliśmy od małych kroków: dopracowania strony ofertowej, poprawy szybkości i prostego newslettera. To był bardzo zdrowy proces.”
„Doceniam to, że Daniel mówi szczerze, kiedy coś nie ma sensu biznesowego. Kilka razy odradził rozwiązania, które byłyby dla niego bardziej opłacalne.”
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto ogarnie Twoją stronę i techniczne rzeczy w tle – zacznijmy od krótkiej, bezpłatnej rozmowy. Bez zobowiązań, bez „domykania sprzedaży”. Zadasz pytania, pokażesz swoją sytuację, a ja powiem uczciwie, czy i jak mogę pomóc.