Webs Butler
Zamów Stronę
Leszno i okolice

Pozycjonowanie stron w Lesznie —
bez abonamentu i bez obietnic

Zacznę od rzeczy, której inni nie napiszą: nie sprzedaję miesięcznego pozycjonowania. Większość lokalnych firm w Lesznie nie potrzebuje stałego abonamentu SEO — potrzebuje fundamentu, którego zwykle po prostu nie ma.

I to jest część, którą robię: szybka strona, uporządkowana struktura, tytuły i opisy, mapa witryny generowana automatycznie. Poniżej tłumaczę, co realnie decyduje o tym, czy klient Cię znajdzie — i co sprawdzisz sam w pięć minut.

Narzędzie jest bezpłatne i nie wymaga podawania e-maila — wpisujesz adres, dostajesz wynik.

Jak to działa naprawdę

Co decyduje o tym, czy klient z Leszna Cię znajdzie

Sześć rzeczy, w kolejności od tej, która daje najwięcej. Dla lokalnej firmy pierwsze trzy odpowiadają za większość efektu — a wszystkie trzy są jednorazową robotą, nie abonamentem.

  1. 1

    Wizytówka Google

    Największy wpływ

    Kiedy ktoś wpisuje „hydraulik Leszno”, Google najpierw pokazuje mapę z trzema firmami — i to tam trafia większość kliknięć, zanim ktokolwiek dojdzie do zwykłych wyników. Jeśli nie masz wizytówki albo jest niekompletna, nie ma Cię w tym miejscu, niezależnie od tego, jak dobrą masz stronę.

    Co zrobić: załóż i zweryfikuj wizytówkę, uzupełnij kategorię, godziny, zdjęcia i opis. To jest darmowe i możesz zrobić to sam w godzinę.

  2. 2

    Opinie klientów

    Największy wpływ

    Opinie wpływają na to, którą z trzech firm na mapie Google pokaże wyżej — i na to, czy człowiek w ogóle kliknie. Firma z dwunastoma opiniami wygra z firmą z zerem, nawet jeśli ta druga ma ładniejszą stronę.

    Co zrobić: po prostu proś zadowolonych klientów o opinię. Nie kupuj ich — Google to wykrywa, a konsekwencje są gorsze niż brak opinii.

  3. 3

    Techniczny fundament strony

    Duży wpływ

    Google musi wiedzieć, czym jest każda podstrona i gdzie działasz. Tytuły stron, opisy, nagłówki, mapa strony, dane firmy w kodzie, brak zepsutych linków. To nie jest magia — to porządek, który albo jest, albo go nie ma.

    Co zrobić: sprawdź to darmowym audytem. Jeśli wyjdą braki, to jednorazowa robota — nie powód do abonamentu.

  4. 4

    Szybkość ładowania

    Duży wpływ

    Jeśli strona ładuje się dłużej niż trzy sekundy, większość ludzi wychodzi zanim cokolwiek zobaczy. Google to widzi i wyciąga wnioski. Najczęstsza przyczyna u lokalnych firm: nieprzeskalowane zdjęcia prosto z aparatu i kilkanaście wtyczek, z których używa się dwóch.

    Co zrobić: zmniejsz zdjęcia (choćby moim darmowym kompresorem) i wyłącz wtyczki, których nie używasz.

  5. 5

    Strona, która odpowiada na pytanie

    Duży wpływ

    Google pokazuje stronę, która najlepiej odpowiada na konkretne pytanie. Jeśli ktoś szuka „naprawa pieca Leszno”, a Ty masz tylko stronę główną z listą wszystkich usług, przegrasz z firmą, która ma osobną podstronę właśnie o naprawie pieców.

    Co zrobić: osobna podstrona dla każdej ważnej usługi, napisana językiem, którym mówią klienci — nie branżowym.

  6. 6

    Linki z innych stron

    Wolno i najtrudniej

    To ta część, którą agencje sprzedają w abonamencie. Działa, ale wolno, i jest najłatwiejsza do zepsucia — kupowane linki potrafią zaszkodzić bardziej, niż pomogły. Dla lokalnej firmy w Lesznie zwykle jest to ostatnia rzecz, którą trzeba się przejmować, a nie pierwsza.

    Co zrobić: lokalne katalogi, izba gospodarcza, sponsoring wydarzeń, współpraca z innymi firmami z okolicy. Naturalnie i bez pośpiechu.

Zauważ, czego tu nie ma.

Nie ma „tajnych technik”, „optymalizacji pod algorytm” ani gwarancji pierwszego miejsca. Nikt uczciwy nie może zagwarantować pozycji w Google, bo nikt nie ma na nią bezpośredniego wpływu — a firma, która to obiecuje, mówi Ci coś nieprawdziwego już na starcie.

Uczciwie

Co robię, a czego nie robię

Wolę stracić zapytanie niż wziąć pieniądze za coś, w czym nie jestem dobry. Poniżej jedno i drugie, bez owijania.

To robię

  • Szybką stronę — zbudowaną tak, żeby ładowała się w ułamku sekundy, bez dziesięciu wtyczek w tle.
  • Techniczny fundament — tytuły, opisy, nagłówki, mapa strony, dane firmy w kodzie, brak zepsutych linków.
  • Wizytówkę Google — założenie albo uporządkowanie, spięcie ze stroną, kategorie i zdjęcia.
  • Osobne podstrony usług — żeby każda ważna usługa miała swoje miejsce, a nie jeden punkt na liście.
  • Teksty pisane po ludzku — językiem Twoich klientów, nie branżowym żargonem.
  • Szczerą ocenę — jeśli uznam, że w Twojej branży to nie ma sensu, powiem Ci to przed wystawieniem faktury.

To jest jednorazowa robota. Robi się ją raz, porządnie, i zostaje na lata.

Tego nie robię

  • Abonamentu SEO — comiesięcznej faktury za „prace optymalizacyjne”, których nie da się sprawdzić.
  • Kupowania linków — działa krótko, a potem potrafi zaszkodzić bardziej, niż pomogło.
  • Gwarancji pozycji — nikt nie ma bezpośredniego wpływu na wyniki Google. Kto obiecuje inaczej, mija się z prawdą.
  • Raportów dla samych raportów — dwudziestu stron wykresów, z których nic nie wynika.
  • Umów na dwa lata — jeśli usługa jest dobra, nie trzeba do niej przywiązywać klienta.

Jeśli szukasz stałej obsługi SEO — nie jestem właściwą osobą i lepiej, żebyś dowiedział się tego teraz niż za pół roku.

Kiedy abonament SEO faktycznie ma sens

Żeby było uczciwie do końca — są sytuacje, w których stała obsługa się opłaca: sklep internetowy z setkami produktów, firma działająca w całej Polsce w bardzo konkurencyjnej branży, albo ktoś, kto ma już mocną stronę i chce walczyć o pozycje warte dużych pieniędzy.

Jeśli jesteś lokalną firmą z Leszna i Twoi klienci to ludzie z okolicy — prawie na pewno nie jesteś w żadnej z tych sytuacji. Zrób fundament, poproś o opinie i zobacz, co się wydarzy przez kilka miesięcy. Zwykle to wystarcza.

Zrób to sam

Pięć minut, żeby sprawdzić, na czym stoisz

Nie musisz nikogo zatrudniać, żeby dowiedzieć się, czy masz problem. Przejdź te sześć punktów — jeśli wszystkie są na zielono, prawdopodobnie nie potrzebujesz mnie ani nikogo innego.

Darmowy audyt strony

Wpisujesz adres, dostajesz listę tego, co jest do poprawy. Bez podawania e-maila, bez zapisywania się na cokolwiek, bez telefonu ode mnie później.

Uruchom audyt
Częste pytania

Pytania, które słyszę najczęściej

Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Lesznie?

U mnie nie ma abonamentu za pozycjonowanie. Techniczny fundament — poprawa struktury strony, opisów, szybkości i konfiguracja wizytówki Google — to jednorazowa usługa, a jej koszt zależy od tego, w jakim stanie jest strona. Cenę podaję przed rozpoczęciem pracy, nie po.

Jeśli strona jest zbudowana u mnie, ten fundament jest już w niej zawarty — nie dopłacasz za niego osobno.

Po jakim czasie zobaczę efekty?

Uczciwa odpowiedź: nie wiem, i nikt nie wie. Zmiany w wizytówce Google potrafią zadziałać w kilka dni. Zmiany na stronie Google musi najpierw zauważyć — to od kilku dni do kilku tygodni — a potem ocenić, co trwa kolejne tygodnie albo miesiące.

Każdy, kto podaje Ci konkretną datę, po prostu zgaduje.

Czy gwarantujesz pierwsze miejsce w Google?

Nie. Nikt nie może tego zagwarantować, bo nikt poza Google nie decyduje o wynikach. Firmy, które obiecują pierwsze miejsce, mówią zwykle o płatnych reklamach albo o frazie, której i tak nikt nie wyszukuje.

Mam już stronę od kogoś innego. Możesz ją poprawić?

Zwykle tak, o ile to WordPress albo zwykła strona HTML. Zaczynam od sprawdzenia, co jest do naprawienia, i mówię wprost, czy poprawianie ma sens, czy taniej wyjdzie zrobić stronę od nowa.

Czasem naprawdę taniej jest zacząć od zera — i mówię to również wtedy, kiedy oznacza to dla mnie mniejsze zlecenie.

Czym różni się pozycjonowanie od reklam Google Ads?

Reklamy działają od razu i przestają działać w dniu, w którym przestajesz płacić. Widoczność organiczna buduje się wolniej, ale zostaje.

Dla lokalnej firmy z Leszna zwykle najlepiej działa wizytówka Google plus porządna strona. Reklamy warto włączyć wtedy, gdy klientów potrzebujesz natychmiast.

Czy pomagasz z wizytówką Google?

Tak — zakładam ją, weryfikuję, uzupełniam kategorie, godziny, opis i zdjęcia oraz spinam ze stroną. Dla lokalnej firmy to zwykle pojedyncza rzecz, która daje najwięcej.

Możesz też zrobić to samodzielnie. Jest darmowa i naprawdę warto.

Nie wiesz, od czego zacząć?

Napisz albo zadzwoń i opowiedz, czym się zajmujesz. Powiem Ci, co bym zrobił na Twoim miejscu — nawet jeśli odpowiedź brzmi „na razie nic, poproś o kilka opinii i wróć za trzy miesiące”.